Wzór, odcień
„że razi Cię tradycja patrzenia na formę w tym co robię teraz obraz rym i cóż nie wszystko musi być wzniosłe czy wysokie w sposobie zapisu; wiesz idzie czasem o odcień a czasem o wzór pojęty po tkacku posłuchaj popatrz tym razem na mnie jakbyś patrzył na liść w świetle stężałym, bo ma się na wieczór dobrze a teraz przechyl głowę i spójrz zmrużonym okiem – – – właśnie! ten odcień jest mój”
